Szczęśliwej podróży - czyli jak planować działania PR? - Ewa Bujak - Budowanie Wizerunku Firm
18085
post-template-default,single,single-post,postid-18085,single-format-video,qode-quick-links-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-theme-ver-11.0,qode-theme-bridge,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive
 

Szczęśliwej podróży – czyli jak planować działania PR?

Szczęśliwej podróży – czyli jak planować działania PR?

Z PR-em jest jak z dobrze zaplanowaną podróżą. Najpierw analiza. Wybierasz cel – bo w końcu ważne gdzie, po co i czy zabrać ze sobą slipki w delfinki, jak jedziesz do Padang Bai na Bali, czy raczej musisz zaopatrzyć się w spray na niedźwiedzie, jeśli zamierzasz odwiedzić Bethel na Alasce. Potem zastanawiasz się, z kim będziesz tam gadał (i po co?), w jakim języku i co należy miejscowym przywieźć w darze. Pomocna okaże się wiedza, jak robili to inni przed Tobą (hmm może to konkurencja?). No bo jak przywieziesz buteleczkę swojskiej wiśnióweczki do braci Moskali z Nowosybirska…to może się okazać, że jednak za słabe…

Następnym krokiem po analizie jest przygotowanie strategii. Teraz już wiesz, że bierzesz jednak slipki w delfinki, kilka przewiewnych ciuszków, wkuwasz najważniejsze słówka w bahasa indonesia, zabierasz obowiązkowo z milion rupii w gotówce (bankomatu tu raczej nie uświadczysz) i na gifty nie bierzesz osławionej wiśniówki – bo większość mieszkańców Padang Bai to muzułmanie (co jest raczej dziwne na Bali).

Po strategii, czas na taktykę: czyli prosty i logiczny plan działań. To ten moment, kiedy kupujesz bilety, osławione slipki w delfinki, rezerwujesz miejsce do spania, pakujesz się i ustalasz zakres odpowiedzialności – czyli kto gotuje i zmywa, a kto przegania jaszczurki z sypialni.

Gdzieś w tym samym czasie, ustalasz zasady monitoringu. No bo, kiedy będziesz pewien,  że osiągnąłeś cel? Czy jak zakręcisz gaz, sprawdzisz po raz setny, czy na pewno zamknąłeś wszystkie okna i zatrzaśniesz za sobą drzwi? A może jak zobaczysz charakterystyczne wieżyczki na lotnisku Denpasar?

Uff…Dopiero po tym wszystkim można zacząć działać. Z PR-em oczywiście,

Szczęśliwej podróży!

 

2 komentarze
  • Jakub, SEO & SEM manager
    Napisany o godzinie: 12:00h, 14 kwietnia Odpowiedz

    Ciekawy wpis ogólno-poradnikowy, idealnie pasowałby na 1 kwietnia 🙂
    Porusza on istotę problemu, różnic i podobieństw pomiędzy PR a marketingiem, za ogólnie dla specjalisty, ale przystępnie dla laika. Plus z mojej strony!

    • Ewa Bujak
      Napisany o godzinie: 16:40h, 14 kwietnia Odpowiedz

      Dziękuję. Rzeczywiście, to bardzo ogólny obraz tworzenia działań PR. Taki „przedsmaczek” do wiedzy bardziej szczegółowej. Pozdrawiam Ewa

Napisz komentarz