Czy naprawdę można nauczyć się wystąpień publicznych?

Czy naprawdę można nauczyć się wystąpień publicznych?

PRZYJDŹ NA SZKOLENIE I ZOSTAŃ ŚWIETNYM MÓWCĄ! … PO NASZYM SZKOLENIU NAUCZYSZ SIĘ, JAK UTRZYMAĆ KONTAKT W PUBLICZNOŚCIĄ! … DZIŚ WYSZKOLISZ SPOSOBY RADZENIA SOBIE Z TREMĄ I SYTUACJAMI KRYZYSOWYMI NA SCENIE… PODCZAS SZKOLENIA OPANUJESZ UMIEJĘTNOŚCI WYKORZYSTANIA MOWY CIAŁA, ZDOBĘDZIESZ SWOBODĘ I PROFESJONALIZM W WYSTĄPIENIACH PUBLICZNYCH!…”Wszystkie szkolenia świata

Czytam to i wiem…że to nie jest do końca prawdą. Owszem, podczas jednego szkolenia,  można usłyszeć o narzędziach, które ułatwią przygotowanie się do wystąpienia. Zobaczyć, jak można radzić sobie z tremą lub jak wybrnąć z sytuacji kryzysowej. Można zrozumieć,  jak umiejętnie korzystać z mowy ciała… ale nauczenie się wystąpień publicznych  wymaga trochę więcej  zachodu. I nie piszę tego dlatego, by kogokolwiek zniechęcać, ale po to, by uzmysłowić Wam, jak wygląda droga do trwałej zmiany w tym obszarze.  Z drugiej strony jednak, to co przed chwilą napisałam nie zmienia absolutnie faktu, że  wierzę, że każdy jest wystarczająco dobry, by być świetnym mówcą. 

O co więc chodzi z tym “uczeniem się wystąpień publicznych”?

Wyjdźmy od zrozumienia czym jest “uczenie się”? Pytanie wydaje się proste, jednak odpowiedź już nie. Nie byłabym sobą, gdybym nie wrzuciła tu garści psychologicznych treści :-), dlatego podam definicję uczenia się według Ziemowita Włodarskiego, polskiego psychologa, który opisał to tak:

Uczenie się - definicja
… uczenie się – w znaczeniu szerokim rozumiane jest w psychologii jako proces nabywania przez jednostkę względnie trwałych zmian w zachowaniu się na podstawie jej indywidualnego doświadczenia. […] to proces niezwykle ważny […]. Prowadzi do zmian w zachowaniu jednostki, zmian opartych na jej indywidualnym doświadczeniu  (Włodarski 1992: 35).

Spróbujmy “rozkminić” tę definicję. Ważne są w niej 3 punkty:

  • Uczenie się to proces
  • Uczenie się odbywa się na podstawie indywidualnego doświadczenia jednostki
  • Uczenie się prowadzi do względnie trwałej zmiany

Uczenie się to proces

To jedna z ważniejszych prawd, która ułatwi Wam zrozumienie tego, co robić, by opanować sztukę wystąpień publicznych. Proces, czyli coś co trwa, co zawiera szereg następujących po sobie czynności i faz, które prowadzą do określonego celu.

Jak to rozumieć w kontekście wystąpień? Tak, że pierwszym elementem w tym procesie będzie zdiagnozowanie sytuacji wyjściowej. Sprawdzenie, na jakim etapie jako mówca jesteś? Co sprawia Ci szczególną trudność? Jakie są Twoje talenty w tym obszarze a jakie elementy do rozwoju? Jakim archetypem marki osobistej jesteś? Następnie określenie celów. Co chciałabyś lub chciałbyś osiągnąć i w jakim czasie? Potem – dobór odpowiednich narzędzi i ćwiczenia.

To jak szybko osiągnie się się swój cel to sprawa indywidualna. Ważna jest systematyczność, umiejętna korekcja błędów i motywacja.

Uczenie się odbywa się na podstawie indywidualnego doświadczenia jednostki

Moje motto szkoleniowe to słowa Konfucjusza:

Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.Konfucjusz

Dlatego najlepiej uczyć się przez doświadczanie – czyli ćwiczenia i wystąpienia!  Im częściej występujesz, tym bardziej lubisz siebie w wystąpieniach i mniej się boisz. Potwierdza to Malcolm Knowles, który przez wiele lat zajmował się nauką ludzi dorosłych (bo jest ono zupełnie inne niż nauczanie dzieci). Według Knowlesa

  • Dorośli muszą wiedzieć, dlaczego potrzebują się uczyć;
  • dorośli chcą i potrzebują uczyć się przez doświadczenie;
  • dorośli podchodzą do uczenia się jak do rozwiązywania problemów;
  • dorośli uczą się najlepiej wtedy, gdy temat jest dla nich wartością bezpośrednią

Osoby dorosłe to grupa zróżnicowana pod względem możliwości i tempa uczenia się, na które duży wpływ mają dotychczasowe doświadczenia i posiadane zdolności czy wcześniejsza edukacja. Każdy z nas ma inną metodę nauki. Ja na przykład – muszę wszystko zrozumieć, opisać i obrysować. Szlaczki, kwiatki, podkreślniki i gadanie “na głośno” to moja metoda na przyswojenie materiału. Dlatego nauka wszystkich tego samego nigdy nie będzie tak efektywna, jak indywidualne podejście do każdego z osobna. Co można zrobić, by szkolenia grupowe były lepsze? Pozwolić uczestnikom próbować, ćwiczyć i…zachęcać do zadań domowych, tak aby proces nauki trwał i trwał i trwał…

Uczenie się prowadzi do względnie trwałej zmiany

No właśnie, kiedy skończyć naukę wystąpień publicznych? Właściwie, to nigdy. Ciągłe powtarzanie, czyli częsta praktyka jest konieczna. Oczywiście wtedy ćwiczenia nie muszą być tak intensywne, jak na początku. Wystarczy nie unikać sytuacji publicznych  (a jak już polubisz wystąpienia, przyjdzie Ci to naprawdę łatwo). Pchaj się do przemawiania podczas ślubów, wystąpień przed zarządem, wznoszenia toastów i innych podobnych aktywności. Gadaj podczas zebrań z rodzicami, podpatruj, jak robią to inni (na przykład na Ted Talks) i baw się wystąpieniami.

A wtedy z ręką na sercu możesz powiedzieć, że te wystąpienia to tak naprawdę PIKUŚ

Dowiedz się więcej o moich szkoleniach indywidualnych.

 

No Comments

Post A Comment